niedziela, 13 lutego 2011

Walentynkowo

Tak mniej więcej w połowie lutego
Na mózg pada ludzkości połowie
On lgnie do niej, a ona do niego,
I czekają, co drugie im powie.
Oczy w oczy w obłędzie wlepiają
Dłonie w dłoniach się grzeją i pocą
Świat im pachnie i bzem i papają,
Księżyc w nowiu zaświeci im nocą.

A więc nie siedź na tyłku kolego,
Wyślij liścik w formacie serduszka
By się włączyć do nurtu takiego
Czas oderwać swój odwłok od łóżka.
Wyczyść buty i zakup trzy róże
Potem idź po swą żabcię, lub kotka.
Bo nie warto samemu być dłużej...
...Walentynka jest zresztą tak słodka...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza