sobota, 26 lutego 2011

Kiedy nie ma

kiedy nie ma Cię
zanikam, wciąż czekam,
lecz nie ma Cię.
i liryka znika.
znikłaś i
tylko sny.
została muzyka.

kiedy nie ma Cię
się zwijam, zapijam,
bo nie ma Cię.
czekam i
mam te sny.
i nie wiem,
czy to ja? Czy poetyka?...

bez Ciebie to już nie to.
szeleszczą rymy we mnie,
nie lubią mnie już, choć są.
nie pieszczą mnie zupełnie...

a ja pragnę Cie,
nim zniknę. panicznie boję się,
i nic nie pomaga...
jestem bez Ciebie,
wiesz...
tak znika odwaga.

kochaj i
daj mi sny.
i pomagaj...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza