piątek, 10 września 2010

Piosenka priorytetowa

Niewielki problem – klimat
W końcu da się to wytrzymać
Tyle zmian,
Choć jesteś sam...
Więc w lipcu są przylaszczki
A w grudniu też lwie paszczki
Tyle zmian
I cieknie kran...
A w galerii handlowej
Wciąż dziewczęta są nowe
Uśmiechają się, nie mówią – „precz!”
Byle pełen portfel mieć...
Tyle zmian,
Otwartych bram..
Być może jestem za stary
By stać u takiej bramy,
Ale wiedzieć, że taka stoi...
I już się w myślach roi... –
„Co mi tam...
Wszak cieknie kran...”...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza