Pijemy wódkę,
z gwinta, „Pod Świerkiem”.
Czas odrobinę się dłuży.
Życie za krótkie
choć na przepierkę,
więc lepiej oko przymrużyć.
Siedzę przy stole,
skanuję wokół,
choć jednym okiem na razie.
Chyba tak wolę.
Dla dwojga oczu
za dużo chyba wrażeń.
Knajpa „Pod Świerkiem”,
mecyje wielkie,
ot, kilka stołów i szynkwas.
A barman w ręku
ma brudną ścierkę.
Bo czysta, to już rarytas...
Łysawy facet
z wielkim kałdunem
na swój zasiłek rwie laski.
Choć nie ma pracy,
dobrze się czuje.
Od jutra ma wikt w Caritasie.
A obok student,
z politologii,
grzebie paluchem w portfelu.
Starczy na piwo.
Gorzej już było.
Gorzej już było dla wielu.
Knajpa „Pod Świerkiem”,
mecyje wielkie,
ot, kilka stołów i lustro.
A barman w ręku
ma brudną ścierkę.
Bo bez niej czułby się pusto...
Pijemy wódkę,
z gwinta, „Pod Świerkiem”.
Za kilka złotych od łebka.
To może smutne,
ale co więcej
może nas w życiu spotkać?
Siedzę przy stole,
Wiesiek już pod nim.
Takie są nasze rozrywki.
Chyba to wolę,
bo tak swobodniej
nad światem mi się myśli.
Knajpa „Pod Świerkiem”,
mecyje wielkie,
ot, kilka stołów i niebo.
A barman w ręku
ma brudną ścierkę.
Brudną jak nasza codzienność.
czwartek, 24 stycznia 2013
środa, 16 stycznia 2013
Polska kobieta
Nie wezmą jej krzykiem,
ni traumy wynikiem.
Nie pójdzie za Niemca,
choć wokół niej nędza.
Nakarmi, pokocha,
doceni i ziści.
Najlepsza w miłości.
I w nienawiści.
Polska kobieta.
Nie z soli, nie z roli,
nie z vinegretta.
Choć głowa ją boli...
Kobieta polska
w marmurach.
No...
Co poniektóra.
Jej czystość przeczysta
za tysiąc czterysta.
Utrzyma rodzinę,
a odpocznie krzynę.
Kaganek oświaty
dla dzieci poniesie.
I za to jej kwiaty
aż po życia jesień.
Polska kobieta.
W słońcach i cieniach
kocha swego faceta.
Choć to jej się zmienia...
Kobieta polska,
polska gwiazda.
Choć
nie każda.
I za to jej chwała,
(orderów nie miała).
Że gdy świat się pruje,
codzienność ceruje.
Śniadanie wykona
i łóżko pościele.
Tak wiele da ona.
...a my tak niewiele...
Polska kobieta.
W kilku słowach,
a to przecież powieść- rzeka.
A do tego rozwojowa.
Kobieta polska,
w marzeń chmurach.
Tylko która?..
ni traumy wynikiem.
Nie pójdzie za Niemca,
choć wokół niej nędza.
Nakarmi, pokocha,
doceni i ziści.
Najlepsza w miłości.
I w nienawiści.
Polska kobieta.
Nie z soli, nie z roli,
nie z vinegretta.
Choć głowa ją boli...
Kobieta polska
w marmurach.
No...
Co poniektóra.
Jej czystość przeczysta
za tysiąc czterysta.
Utrzyma rodzinę,
a odpocznie krzynę.
Kaganek oświaty
dla dzieci poniesie.
I za to jej kwiaty
aż po życia jesień.
Polska kobieta.
W słońcach i cieniach
kocha swego faceta.
Choć to jej się zmienia...
Kobieta polska,
polska gwiazda.
Choć
nie każda.
I za to jej chwała,
(orderów nie miała).
Że gdy świat się pruje,
codzienność ceruje.
Śniadanie wykona
i łóżko pościele.
Tak wiele da ona.
...a my tak niewiele...
Polska kobieta.
W kilku słowach,
a to przecież powieść- rzeka.
A do tego rozwojowa.
Kobieta polska,
w marzeń chmurach.
Tylko która?..
niedziela, 13 stycznia 2013
Zima?
sen zapadł cicho
nad brzozami w melancholiach
oddycha styczeń
anielskim włosem jak z cynfolii
nie ma zieleni
i to szybko się nie zmieni
a wokół
zima trwa
wokół biało
zasypało
zawieje
zamiecie
na świecie
szedł pan do pani
bo miał uczuć bukiet dla niej
nie odrzuciła
zaawansowana wiekiem bowiem była
czy coś to zmienia?
takie są ścieżki przeznaczenia
choć wokół
zima trwa
wokół biało
zasypało
zawieje
zamiecie
na świecie
I teraz żyją
pani z panem, a pan z panią
może to miłość
lub może inna życia całość
nie ma odwrotu
bo to błogi święty spokój
chociaż wokół
zima trwa
Wokół biało,
zasypało,
zawieje i zamiecie.
A co Wy tam wiecie...
nad brzozami w melancholiach
oddycha styczeń
anielskim włosem jak z cynfolii
nie ma zieleni
i to szybko się nie zmieni
a wokół
zima trwa
wokół biało
zasypało
zawieje
zamiecie
na świecie
szedł pan do pani
bo miał uczuć bukiet dla niej
nie odrzuciła
zaawansowana wiekiem bowiem była
czy coś to zmienia?
takie są ścieżki przeznaczenia
choć wokół
zima trwa
wokół biało
zasypało
zawieje
zamiecie
na świecie
I teraz żyją
pani z panem, a pan z panią
może to miłość
lub może inna życia całość
nie ma odwrotu
bo to błogi święty spokój
chociaż wokół
zima trwa
Wokół biało,
zasypało,
zawieje i zamiecie.
A co Wy tam wiecie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
152 Pageviews
Mar. 04th - Apr. 04th